Klauzule abuzywne w umowach kredytowych - kiedy prowadzą do usunięcia WIBOR-u lub SKD?
Klauzule abuzywne w umowach kredytowych mogą naruszać prawa konsumenta i jednocześnie faworyzować bank udzielający kredytu. Abuzywność klauzul może dotyczyć między innymi zasad ustalania oprocentowania, naliczania opłat dodatkowych czy zasad zmiany warunków umowy. Dlatego w tym wpisie wyjaśniamy co to jest klauzula abuzywna, jaka rozpoznać abuzywne zapisy umowy i jakie prawa przysługują konsumentom w razie ewentualnego sporu z bankiem o abuzywność umowy kredytowej.
Spis treści:
- Czym są klauzule abuzywne w umowach kredytowych?
- Jak rozpoznać klauzule abuzywne i abuzywne zapisy w umowie kredytowej?
- Jak sprawdzić, czy umowa zawiera klauzule abuzywne?
- Postanowienia abuzywne dotyczące oprocentowania – kiedy zapis o WIBOR może być niedozwolony?
- Kiedy klauzule abuzywne mogą prowadzić do usunięcia WIBOR-u z umowy kredytowej?
- Klauzule abuzywne a sankcja kredytu darmowego (SKD)
- Pozew o klauzule niedozwolone – kiedy warto go złożyć?
- Najczęściej zadawane pytania
Czym są klauzule abuzywne w umowach kredytowych?
Klauzule abuzywne w umowach kredytowych to postanowienia, które są niedozwolone w świetle prawa konsumenckiego, ponieważ naruszają prawa i interesy konsumenta, kształtują jego obowiązki w sposób nieuczciwy lub rażąco nieproporcjonalny wobec instytucji finansowej, a do tego są sprzeczne z dobrymi obyczajami.
W praktyce zapisy abuzywne najczęściej dotyczą sytuacji, kiedy kredytodawca narzuca kredytobiorcy niejasne lub nieprecyzyjne warunki, kiedy wprowadzone zapisy pozbawiają konsumenta jego praw, na przykład ograniczając prawo do wcześniejszej spłaty kredytu, lub też warunki umowy faworyzują bank, choćby w sytuacji, gdy kredytodawca zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian wysokości oprocentowania lub opłat bez możliwości wypowiedzenia umowy przez klienta.
Kwestie dotyczące klauzul abuzywnych reguluje ustawa z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów oraz przepisy Kodeksu cywilnego. Wymienione akty prawne stanowią, że postanowienia niedozwolone są niewiążące dla konsumenta i są automatycznie nieważne, nawet jeśli klient podpisał umowę i umowa weszła w życie.
Jak rozpoznać klauzule abuzywne i abuzywne zapisy w umowie kredytowej?
Klauzule abuzywne w umowach kredytowych można rozpoznać przede wszystkim po tym, że są to zapisy narzucone przez bank bez możliwości negocjacji, prowadzące do wyraźnej przewagi instytucji finansowej nad konsumentem. Ponadto abuzywne zapisy zazwyczaj przybierają formę niejasnych i niejednoznacznych treści, które można interpretować na wiele sposobów. Takie zapisy dają bankom swobodę działania, na przykład dowolność w zakresie zmiany oprocentowania kredytu, naliczania dodatkowych opłat bez uzasadnienia czy też przerzucania na kredytobiorcę całkowitej odpowiedzialności za wszelkie koszty i ryzyka.
Wątpliwości powinny wzbudzić zapisy, które wprowadzają między innymi:
- możliwość jednostronnej zmiany oprocentowania,
- nieprecyzyjne kryteria zmian wysokości opłat i prowizji,
- przerzucanie odpowiedzialności finansowej na klienta,
- ograniczenie prawa do reklamacji lub odwołania,
- zbyt szerokie pełnomocnictwa dla banku,
- zawyżone lub dowolnie zmienne koszty windykacji,
- przeliczenia oparte o nieokreślone wskaźniki lub niesprecyzowane kursy walut.
Przykłady klauzul abuzywnych można znaleźć w rejestrze klauzul niedozwolonych prowadzonym przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Do Rejestru wpisywane są postanowienia uznane za niedozwolone prawomocnym wyrokiem Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jak sprawdzić, czy umowa zawiera klauzule abuzywne?
Samodzielne sprawdzenie umowy kredytowej pod kątem występowania ewentualnych klauzul abuzywnych jest wyjątkowo trudne, ponieważ wiele z takich zapisów na pierwszy rzut oka wygląda prawidłowo, a ich nieuczciwy charakter ujawnia się dopiero w zestawieniu z innymi postanowieniami umowy, praktyką banków czy aktualnym orzecznictwem. Dlatego najpewniejszym sposobem oceny czy umowa zawiera klauzule abuzywne, jest przekazanie dokumentów prawnikowi, który potrafi właściwie zinterpretować i ocenić nie tylko pojedyncze zapisy, ale cały kontekst umowy.
Doświadczony prawnik, specjalizujący się w prawie konsumenckim i prawie bankowym, potrafi jasno wskazać klauzule abuzywne w umowach kredytowych, a także doradza, jakie możliwości działania ma w danej sytuacji kredytobiorca i czy warto składać pozew o klauzule niedozwolone do sądu.
Oczywiście dobrym pomysłem jest też przeanalizowane umowy kredytowej przed jej zawarciem, tak aby mieć pewność, że w umowie nie pojawiają się postanowienia abuzywne.
Postanowienia abuzywne dotyczące oprocentowania – kiedy zapis o WIBOR może być niedozwolony?
Zapis o oprocentowaniu opartym na WIBOR może zostać uznany za niedozwolony, gdy konsument nie został w sposób jasny i zrozumiały poinformowany o mechanizmie działania wskaźnika oraz związanym z nim ryzyku, w tym o możliwych wahaniach stóp procentowych. Na abuzywność umowy wpływa też brak jasnych zasad zmiany oprocentowania, a więc sytuacja, gdy umowa nie precyzuje kiedy i na jakich zasadach bank może zmienić oprocentowanie, a także gdy umowa nie wskazuje jednoznacznego i obiektywnego wskaźnika, na przykład na jakiej dokładnie wartości WIBOR oprocentowanie się opiera – na WIBOR 3M, 6M lub innym? Zapisy abuzywne w umowach kredytowych to także takie, które wprowadzają rażący brak równowagi pomiędzy bankiem a konsumentem, na przykład wtedy, gdy ryzyko związane ze zmianą stóp procentowych jest przerzucone na konsumenta, bez określenia tego ryzyka, przez co konsument nie może podjąć świadomej decyzji kredytowej.
Co istotne, WIBOR sam w sobie nie jest nielegalny i sądy często nie kwestionują stosowania tego wskaźnika referencyjnego. Poważane są najczęściej sposoby informowania o ryzyku związanym z WIBOR oraz brak przejrzystości zastosowanego mechanizmu obliczania wysokości rat. Często podważa się też zapisy dotyczące zmiennego oprocentowania, które nie są oparte wyłącznie na WIBOR, ale dają bankowi dodatkowe uznaniowe uprawnienia. W każdym z takich przypadków można starać się o usunięcie WIBOR z umowy kredytowej.
Kiedy klauzule abuzywne mogą prowadzić do usunięcia WIBOR-u z umowy kredytowej?
Klauzule abuzywne dotyczące oprocentowania mogą prowadzić do usunięcia WIBOR-u z umowy kredytowej, gdy zostaną uznane przez sąd lub organ nadzorczy za nieprzejrzyste, niejasne lub dające bankowi nadmierną swobodę w ustalaniu wysokości oprocentowania. W praktyce dzieje się tak, jeśli konsument nie został właściwie poinformowany o mechanizmie działania WIBOR, jego zmienności oraz ryzyku finansowym, lub jeśli zapis w umowie przerzuca całe ryzyko zmiany stopy procentowej wyłącznie na kredytobiorcę i nie podlegał indywidualnym negocjacjom.
Można zatem powiedzieć, że zapis o WIBOR może być uznany za niedozwolony, w sytuacji gdy:
- konsument nie rozumiał mechanizmu działania wskaźnika, a także
- bank nie przekazał rzetelnych informacji o ryzyku,
- umowa daje bankowi zbyt dużą swobodę w ustalaniu oprocentowania,
- mechanizm oprocentowania jest niejasny lub nieprzejrzysty,
- klauzula narusza równowagę stron umowy.
W takim przypadku kredytobiorca może liczyć na usunięcie WIBOR-u z kredytu i zastąpienie go innym rozwiązaniem, na przykład innym wskaźnikiem i ponowne przeliczenie wysokości rat. Niekiedy możliwe jest też unieważnienie całej umowy kredytowej i zwrot jedynie pożyczonego kapitału.
Klauzule abuzywne a sankcja kredytu darmowego (SKD)
W przypadku uznania zapisów umowy kredytowej za niedozwolone istnieje możliwość skorzystania z tzw. sankcji kredytu darmowego. Co to takiego? To mechanizm przewidziany w polskim prawie cywilnym, który ma chronić konsumentów przed skutkami stosowania przez banki lub instytucje finansowe klauzul abuzywnych w umowach kredytowych.
Sankcja kredytu darmowego – kredyt hipoteczny
SKD polega więc na tym, że konsument zwraca bankowi jedynie pożyczony kapitał, bez konieczności zapłaty odsetek, prowizji i innych opłat, co sprawia, że konsument nie ponosi konsekwencji abuzywności umowy. W praktyce taki kredyt staje się darmową pożyczką, a tym samym bank nie zarabia na jej udzieleniu. W efekcie sankcja kredytu darmowego jest narzędziem dyscyplinującym instytucje finansowe, zapobiegającym stosowaniu nieuczciwych praktyk i zachęcającym do transparentnego działania.

Pozew o klauzule niedozwolone – kiedy warto go złożyć?
Warto rozważyć złożenie pozwu o abuzywne zapisy umowy, gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że w umowie kredytowej są zapisy naruszające prawa konsumenta, na przykład dotyczące oprocentowania, marży czy innych opłat, które są niejasne, nieprzejrzyste lub dają bankowi nadmierną swobodę. Szczególnie uzasadnione jest złożenie takiego pozwu, gdy umowa, ze względu na abuzywność klauzul, prowadzi do nadmiernego obciążenia finansowego kredytobiorcy.
Składając pozew o klauzule niedozwolone można liczyć na doprowadzenie do sytuacji, w której z umowy kredytowej zostaną usunięte zapisy abuzywne, co może skutkować obniżeniem kosztów kredytu czy też możliwością skorzystania z mechanizmu sankcji kredytu darmowego.
Najczęściej zadawane pytania
Czy konsument musi zwrócić się do sądu, czy istnieją inne sposoby kwestionowania klauzul abuzywnych?
Nie, konsument w przypadku stwierdzenia istnienia abuzywnych zapisów w umowie kredytowej nie musi od razu iść do sądu. Może najpierw próbować negocjować z bankiem albo zgłosić sprawę do Rzecznika Finansowego lub UOKiK, które mogą interweniować w jego imieniu. Jeśli jednak bank nie usunie abuzywnych zapisów dobrowolnie, jedynym skutecznym sposobem jest złożenie pozwu o klauzule abuzywne do sądu.
Czy bank może zmienić warunki kredytu po wykryciu klauzul abuzywnych w umowie?
Bank ma możliwość zmiany warunków kredytu, jeśli w umowie zostały zawarte klauzule abuzywne. Jednak taka zmiana nie może wprowadzać nowych niezgodnych z prawem zapisów i nie może działać na niekorzyść kredytobiorcy.
Jakie dokumenty lub dowody warto zgromadzić przed złożeniem pozwu o klauzule niedozwolone?
Decydując się na złożenie pozwu o klauzule niedozwolone w umowie kredytowej warto zawczasu przygotować umowę kredytową wraz z załącznikami i ewentualnymi aneksami, potwierdzenia wpłat rat kredytu, korespondencję z bankiem, która mogłaby świadczyć o nieuczciwych praktykach, a także dokumenty dotyczące oprocentowania i opłat dodatkowych. Jeśli umowa była konsultowana z prawnikiem, rzecznikiem finansowym lub innym specjalistą warto zgromadzić opinie prawne lub ekspertyzy.